Pozwoliłem sobie podzielić moje wywody na trzy posty ponieważ każdy dotyka troszkę innego tematu.
All "A ja mysle że jakby każdy z lokatorów chociaż troche był kulturalny to i otoczenie byloby bardziej przyjazne ( mowa tutaj oczywiscie miedzy innymi o "pupilach" ktore sikają we windzie, pluciu i stercie ulotek szczególnie na parterach)." - racja!
Nie tam jest czysto gdzie jest dużo sprzątających ale tam gdzie mało brudzących!
W naszej klatce od pół roku jest sprawny domofon, nie spotykam także bezdomnych a niestety w windzie jak i na schodach jest brudno, śmieci rozrzucone ulotki, niedopałki itp itd - jeżeli to nie obcy, bezdomni itp to znaczy, że to sami lokatorzy i/lub ich goście śmiecą i brudzą na klatce.
All "A ja mysle że jakby każdy z lokatorów chociaż troche był kulturalny to i otoczenie byloby bardziej przyjazne ( mowa tutaj oczywiscie miedzy innymi o "pupilach" ktore sikają we windzie, pluciu i stercie ulotek szczególnie na parterach)." - racja!
Nie tam jest czysto gdzie jest dużo sprzątających ale tam gdzie mało brudzących!
W naszej klatce od pół roku jest sprawny domofon, nie spotykam także bezdomnych a niestety w windzie jak i na schodach jest brudno, śmieci rozrzucone ulotki, niedopałki itp itd - jeżeli to nie obcy, bezdomni itp to znaczy, że to sami lokatorzy i/lub ich goście śmiecą i brudzą na klatce.
Wyzwolona energia atomu zmieniła wszystko z wyjątkiem naszego sposobu myślenia.
— Albert Einstein
— Albert Einstein