pff jak juz cos to Panie Sprzatajace ( kultura osobista tego wymaga) lub Dozorczynie, a po kolejne to zalecam wycieczke do Administracji w celu zdobycia wiedzy pt" na co przeznaczone sa nasze pieniadze i w jakiej wysokosci" a dowiesz sie miedzy innymi ze nie tylko na Panie Sprzatajace ale rowniez na koszenie trawy, czy wywoz śmieci... I propnuje również o bardziej uwazne czytanie poszcególnych postów. A Pania Sprzatajacym można tylko współczuć że pomimo tak marnych zarobkow w wysokosci ok 700 zł i przy takich warunkach i tak " wrednych"( niektórych) lokatorach są w stanie pracować.Najlepiej by było zatrudnić osoby głuchonieme coby nie staly i nie rozmawialy przed blokiem zeby sie kolega nie stresowal. Odnosze wrażenie ze jestes baaaaaardzo mlodym niezaangazowanym i nierozeznamym lokatorem skoro nawet nie wiesz gdzie zaistnialy problem zglosic a najlepiej jest kogos podpierniczyc do pracodawcy... No coz gratuluje typowej postawy idealnego Polaka " Ponarzekać, Naskarżyć, osiagnąć satysfakcje z wrednego zachowania - czyli profesjonalne rozwiazywanie problemów"