Szanowny Panie. Oczekiwałem konkretnych odpowiedzi a nie poszlaków. W takim razie pytam:
Co Państwo zrobili w roku bieżącym dla Naszej nieruchomości skoro pozostało w budżecie aż 1800 PLN? Bo ja oprócz nowych daszków na klatkach to raczej nic innego nie zauważyłem. Czy one aż tyle kosztowały??? Jakoś w to nie wierzę. A co z pieniędzmi mieszkańców z funduszu remontowego???? Widzę że oprócz zmainy niektórych osób w komitecie nieruchomości stagnacji ciąg dalszy. W takim razie może szkoda Państwa wysiłku skoro dla Was wszystko jest drogie i nie macie na nic wpływu.
Pozdrawiam serdecznie i oczekuję od Państwa radykalnych działań a nie płaczu na forum nad rozlanym mlekiem.
Co Państwo zrobili w roku bieżącym dla Naszej nieruchomości skoro pozostało w budżecie aż 1800 PLN? Bo ja oprócz nowych daszków na klatkach to raczej nic innego nie zauważyłem. Czy one aż tyle kosztowały??? Jakoś w to nie wierzę. A co z pieniędzmi mieszkańców z funduszu remontowego???? Widzę że oprócz zmainy niektórych osób w komitecie nieruchomości stagnacji ciąg dalszy. W takim razie może szkoda Państwa wysiłku skoro dla Was wszystko jest drogie i nie macie na nic wpływu.
Pozdrawiam serdecznie i oczekuję od Państwa radykalnych działań a nie płaczu na forum nad rozlanym mlekiem.