Forum internetowe mieszkańców…

BIGer
11.12.2009 11:49:35

Lokalizacja: Bitwy pod Studziankami 10
Posty: 63 #385700
Chciałbym podzielić się obserwacją z kilku ostatnich dni.
Bezdomny pijaczek pomieszkujący na klatach naszego bloku o którym była mowa w innych postach i tematach zaczął pojawiać się również w pierwszej klatce i to głównie po tym jak pogoni go straż miejska. Na klatkę dostaje się najczęściej przez drzwi wejściowe - sądząc po śladach które pozostawił. Domofon jest sprawny, drzwi się domykają, a więc ktoś go wpuszcza! Jak? Naciska wszystkie przyciski i ktoś z lokatorów nie pytając kto idzie i w jakim celu wpuszcza delikwenta. Tak być nie może! Przy takim postępowaniu funkcjonowanie domofonów nie ma sensu!
Mówimy tu o kompleksowym remoncie domofonów, wymianie drzwi wejściowych itd itp. Niestety cała ta akcja nie mam sensu gdy ma się takich współlokatorów! Drzwi i domofony to spore udogodnienie dla nas i naszych gości ale koniecznie trzeba chcieć i umieć korzystać z tych udogodnień.
Czy możliwe jest aby u nas było tak jak to co opisał Darius [... oraz nasze zainteresowanie kto wchodzi do klatki. W bloku znajomych wypracowali sobie sposób na takich którzy chcą się zadekować na dziko - jak dzwonią i proszą o wpuszczenie to jest stawiane pytanie do kogo???? Ważna byłaby nasza samodyscyplina.]
Wyzwolona energia atomu zmieniła wszystko z wyjątkiem naszego sposobu myślenia.
— Albert Einstein
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!