Forum internetowe mieszkańców…

czarna
T#51652 bezdomni i pijani na klatkach schodowych
Facebook
czarna
#347410 22.10.2009 21:14:14
witam, mam pytanie do Szanownego Komitetu Nieruchomości, czy ma jakiś pomysł na rozwiązanie uciązliwego dla mieszkańców naszego bloku problemu - przesiadujących a i czesto spędzajacych noc na klatkach, śmierdzących i pijanych "gości" , którzy są postrachem dla dzieci a i dorosłym nie jest przyjemnie na nich patrzeć przez większość dnia?
Darius poziom 2 Administrator 
#347429 22.10.2009 21:36:53
Myślę że jest to problem do rozwiązania - najprościej naprawić domofony bo tylko w dwóch lub trzech(chyba)klatkach działają właściwie. Inne rozwiązania są do przedyskutowania
wojkkk

Ilość edycji wpisu: 3
#347506 23.10.2009 07:44:56
Ludzcy bądzcie zima idzie. Czy chcecie aby się poprzeziębiali? Proponuje zebrać ich w jednym miejscu w nowootwartej świetlicy (widać naleciałości z przeszłości) najlepiej w hoolu urzędu miasta - TO TAKI ŻARCIK
wpis edytowany 23.10.2009 07:49:03
pfff poziom 2
#347978 23.10.2009 18:51:41
Jeżeli chcecie załatwić tą sprawę to nie wiem czy w tym przypadku domofony by się sprawdziły.
Ale w innym przypadku oczywiście.

Chcecie się zabrać za nich ?
To zacznijcie im pomagać a nie często ignorować, zachowywać się jakby byli inni, oni też są ludźmi !



Żyj Z Zasadami ...
wojkkk
#348333 24.10.2009 10:57:07
Pufff Ty sobie normalnie jaja robisz. Mam świadomość że każda społeczność będzie obciążona pewnym "elementem"odstającym od normy, którą stanowi ogół, ale na sciepe na wino dla lumpenproletariatu to Ty mnie nie namówisz.
pfff poziom 2
#348395 24.10.2009 13:33:33
Ja nie mówię że macie dać im na wino.

Zauważyłem przypadki że patrzycie i odzywacie się do nich jak do śmieci...
Może ja do Was nie będę mówił z należytym szacunkiem i godnością to wtedy od razu pójdziecie do sądu o obrazę, a co oni mogą Wam zrobić ?

Wydaje mi się że nic...
Dlatego zrozumcie ich problem...

Wystarczyło by im dać pracę nawet w spółdzielni mieszkaniowej, czasami dorywczo. Typu: sprzątnąć całe osiedle, roznieść jakieś ogłoszenia po bloku...



Żyj Z Zasadami ...
wojkkk

Ilość edycji wpisu: 2
#349045 25.10.2009 09:06:56
Pufff dobrze że zgadzamy się w jednej kwestii (niedania na wino) to dobrze wróży na przyszłość. Wybacz pozostałe argumenty do mnie nie trafiają. Za stary jestem.
wpis edytowany 25.10.2009 09:08:31
lokator
#350524 27.10.2009 12:17:04
"Wystarczyło by im dać pracę nawet w spółdzielni mieszkaniowej, czasami dorywczo. Typu: sprzątnąć całe osiedle, roznieść jakieś ogłoszenia po bloku..." -proszę najpierw sprawdzić czy w/w delikwenci zechcieliby pracować. Ja wiem, że nie i nie ma szans w sposób cywilizowany pozbyć się tego problemu. Domofony w całym bloku nie rozwiążą problemu ale na pewno utrudnią dostęp do klatkowych salonów.
All
#350558 27.10.2009 13:33:57
pff sugerujesz nam ze odzywamy sie do bezdomnych jak do smieci a sam PANIE SPRZĄTAJĄCE traktujesz jak usługodawcę a przecież one też są ludźmi, których od bezdomnych różni to że: własną pracą zarabiają na chleb, nie chrapią i nie śpią cuchnące za ściana na klatkach schodowych i nie poproszą cie o złotówke. A co do bezdomnych to ciężko ich wyplenić bo już nawet Policja na nich nie reaguje - stali bywalcy...
pfff poziom 2
#350735 27.10.2009 17:49:20
Rozumiem, ale na sprzątaczki kasa idzie z naszych pieniędzy, z których płacimy za mieszkania...
Więc wykonywały by swoją pracę. Ale jak pisałem w innym temacie, mam zastrzeżenia tylko do klatki 1-4.



Żyj Z Zasadami ...
All
#350894 27.10.2009 19:24:22
pff jak one dostaja 1/4 z tego co my płacimy jak to określiłeś " na nie" to jest dobrze... Nim ta kasa dojdzie do ich pensji to po drodze 90% biorą ci co robia dobre wrażenie na szczeblach wyższych ot cała filozfia... A na bezdomnych niby nasza kasa nie idzie??? a myslisz ze z czego sie utrzymuja Domy czy Schroniska dla bezdomnych z darowizn?? Wątpie... A nim by roznieśli jakieś ogłoszenia po bloku to by ich termin wazności minął a po wypiciu wiekszej ilosci wina to by zapomnieli wogole o tym ze rozniesc mielibardzo szczęśliwy.. i znow bys narzekal ze nie bylo ogloszenia na klatce hehehehe
edka13
#360504 10.11.2009 10:54:19
odnosnie tych pijaków i upierdliwego bezdomnego pijaczka który od 4 lat zyc nam nie daje może by spóldzielnia wkońcu cos zrobiła w tej sprawie w kl.VIII na 11 pietrze od 4 lat spi bezdomny pijak którego nie mozna się pozbyc spółdzielnia ma to w d**** odsyła mnie do strazy miejskiej straz przyjezdza wyprowadzaja go z klatki za 5 minut on wraca dzwonie więc na policje jest to samo . W nocy spac niempozna bo tak chrapie że chyba z 11 pietka na 5 go słychac kochana pani jadzia ma to gdzies i ona spi spokojnie to nie sprawa sółdzielni mi mówi po kolejnym telefonie i zbywa jak zwykle . A nasz wspaniały lokator juz taraz nawet nie wychodzi na dwór żeby się załatwiac tylko leje na klatce bo po co ma marznąc . Czy ktos wkońcu z tym cos zrobi ?????taki dziwny
pfff poziom 2
#360515 10.11.2009 11:13:15
Policja i Straż Miejska dobrze zna już ich.
I co oni z nimi zrobią ? Nawet gdy są pijani ?

Wezmą ich na biały domek i kto za nich zapłaci ? MY



Żyj Z Zasadami ...
edka13
#361017 10.11.2009 20:33:28
oni nawet na bialy domek ich nie biora zwozą winda na dół odjeżdżaja a tamten upierdliwiec wraca
pfff poziom 2
#361490 11.11.2009 09:41:12
edka13, zgadza się. Nie raz zauważyłem taką sytuację.



Żyj Z Zasadami ...
BIGer poziom 2 Administrator 
Lokalizacja: Bitwy pod Studziankami 10
#361676 11.11.2009 13:11:08
Sprawny domofon na pewno utrudni niechcianemu gościowi powrót na klatkę.



Wyzwolona energia atomu zmieniła wszystko z wyjątkiem naszego sposobu myślenia.
— Albert Einstein
lokator
#363533 13.11.2009 08:30:20
Szanowni lokatorzy nie bójcie się brać sprawy w swoje ręce. Ja gonie to towarzystwo ( szczególnie bezdomnego pijaka o którym mowa w poście wyżej który tak do końca nie jest bezdomnym a raczej bezdomnym z wyboru) od początku i mamy spokój w klatce, czysto i nie śmierdzi.
edka13
#369629 20.11.2009 09:58:11
tylko jak brac sprawy w swoje ręce co trzeba mu "natłuc mo mordzie"jęzor mąz wywalał go z klatki i jak mu powiedział że ma nadzieje że się prędko nie zobaczymy a ten z glupim usmeichem na twarzy powiedział że cyt.: "narazie nie" mnie juz szlak trafia jak widze tego gościa na klatce a teraz dzień w dzień przesiaduje od blokiem niech idzie pod blok zony o połozy się jej przy drzwiach a nie uprzykrza innym zycie
martin
#373864 25.11.2009 15:12:25
Od kilku dni podobnego "gościa" mamy w klatce numer 4.
Pomiędzy 10 a 11 piętrem, zjawia się regularnie co wieczór, około północy. Pół biedy w tym, jeśli osoba ta jedynie przespałaby się, ale do tego dochodzą także inne atrakcje m.in. rozmaite odgłosy, kasłania, hałasy. Kilka dni temu, pozostawiła ona po sobie ślad w postaci okien wysmarowanych kałem, oraz rozmaitych szmat porozrzucanych po korytarzu. Ponadto regularnie załatwiane potrzeby fizjologiczne do zsypu na śmieci sprawiają, że wyrzucenie odpadków staje się praktycznie próbą nie do przezwyciężenia. Myślę, że sanepid miałby w tej kwestii wiele dopowiedzenia...
Prócz tego wszystkiego pozostaje jeszcze strach, przed wyjściem z własnego mieszkania, bo nie wiadomo na co się natrafi na korytarzu...
Darius poziom 2 Administrator 
#390326 18.12.2009 15:24:24
Dziś rozmawiałem z policją w sprawie bezdomnych na klatkach schodowych. Przedstawiłem sprawę i dowiedziałem się że jest to walka z wiatrakami. Teraz w zimie mogą ich odwozić (i powinni) do noclegowni. Jedynymi rozwiązaniami są:
1. zamontowanie domofonów
2. samodyscyplina mieszkańców żeby nie otwierać komu popadnie i a w razie dzwonienia do kogoś pytać się po co? do kogo?

Tak więc moi drodzy Państwo musimy się w pierwszej kolejności nauczyć samodyscypliny i współpracy z innymi mieszkańcami.
czarna
T#51652 bezdomni i pijani na klatkach schodowych
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!